10 kosmetycznych faktów o mnie :)

23 Comments

Każdy ma swoje przyzwyczajenia i preferencje. Także odnośnie kosmetyków. Ja też mam parę swoich dziwactw i przyzwyczajeń o których chciałabym Wam dzisiaj napisać.


1. Mam kompletnego bzika na punkcie cytrusowych zapachów. Zapach pomarańczy lub grejpfruta i jestem kupiona.

źródło:http://bi.gazeta.pl/im/2/11643/z11643532Q,Czas-na--cytrusy-.jpg


2. Nie cierpię natomiast w kosmetykach zapachu miód&mleko. Jest on dla mnie koszmarny i niezwykle mdły. Nie lubię i unikam jak ognia. Niestety jest to ulubiony zapach mojej mamy.

źródło: http://p2.sexymamy.pl/e0b2408c91435f0a471d15b0082b2797.jpg
3. Nie kręcą mnie pudełka typu Glossybox i Shinybox. Nie widzę sensu aby płacić 50 złotych miesięcznie aby dostać parę randomowych próbek i jakieś pełnowymiarówki. Wiem, że dla niektórych osób to fajna okazja aby poznawać nowe firmy i produkty. Ja jednak wiem, że jestem niesamowicie wybredna i ciężko byłoby mnie zadowolić, więc nowe firmy i produkty wolę poznawać poprzez blogi i filmy na YT.

źródło: http://10cdn.glossybox.net/mediav2/shared/wysiwyg/boxes.png?iv=a092ad571e2304919590c2e94090bd5a
4. Chyba jako jedyna osoba na tej planecie kompletnie nie rozumiem fenomenu paletek Naked, a tym bardziej Naked Basic. Ogólnie zazwyczaj nie przemawiają do mnie gotowe zestawy cieni a już tym bardziej za taką cenę. Tańsze zamienniki z Make-up Revolution też jakoś mnie nie kręcą.  

źródło: http://housebeauty.pl/zdjecia/2014/09/03/509/09/URBAN_DECAY_NAKED_BASICS_PALETA_CIENI.jpg

5. Jak wspomniałam powyżej nie przepadam za cieniami w gotowych paletach lub pojedynczych opakowaniach. Najlepiej pracuje mi się z cieniami w formie wkładów, które sama mogę kompletować w palety. Dlatego bardzo lubię cienie z Inglota, a w przyszłości chciałabym wypróbować cienie Make Up Geek lub MAC.  

źródło: http://www.patii.pl/wp-content/uploads/2014/06/z9978031QNowe-teczowe-cienie-Inglot.jpg
6. Jedyne gotowe palety jako ostatnio chodzą mi po głowie to Zoeva Naturally Yours, Nude Tude z The Balm oraz The Chocolate Bar z Too Faced. 

źródło: https://www.zoeva-shop.de/layout/pic/p/naturally-yours-eyeshadow-palette-l-01.jpg

7. Moją ulubioną marką makijażową w ciągu ubiegłego roku była Maybelline. W moich zbiorach chyba najwięcej jest kosmetyków tej marki i jestem z nich bardzo zadowolona. Kusi mnie jeszcze kilka produktów, które pewnie zakupię sobie w przyszłym roku. 

źródło: http://www.merlungroup.com/assets/Uploads/Maybeline7.jpg

8. Mam kompletnego bzika na punkcie produktów do twarzy, typu podkłady, korektory i pudry. Często kuszą mnie też róże do policzków oraz cienie do powiek, których mam aż tyle że zdrowy rozsądek nie pozwala mi kupować następnych. 

źródło: http://www.wispol.eu/foto_shop/14/27146_bourjois-roz-do-policzkow-41_2.jpg

9. Najrzadziej kupuję i stosuję produkty do makijażu ust. Usta to najbardziej zaniedbywana przeze mnie część twarzy. Sama nie wiem z czego to wynika. Może z tego, że naprawdę ciężko jest mi dobrać kolor, w którym będę się czuła komfortowo.  Rano w pośpiechu często o ustach zapominam. Nakładam na nie jedynie bezbarwny sztyft ochronny.

źródło: http://o2.fbl.pl/w640/o4/201207/0E/127880226.jpg

10. Moim kosmetycznym marzeniem są zakupy w Stanach, choć obawiam się, że mogłoby się to dla mnie skończyć bankructwem. Kręcą mnie firmy takie jak Too Faced, Tarte, Cover Girl a także asortyment amerykańskiej Sephory. 

źródło: http://1.bp.blogspot.com/-rM_9m3fJ-TA/UpKZr9cXlwI/AAAAAAAACg4/t3ug7j3xpPM/s1600/the-tarte-of-giving_with-bag.jpg


Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca posta.
A jakie są Wasze kosmetyczne ciekawostki?


P.S. Życzę Wam udanego Sylwestra, niezależnie od tego czy spędzacie go na balu czy w domowym zaciszu.
Ja osobiście bardzo nie lubię tego dnia i spędzę go w domowych pieleszach ;)

KiziaMizia

Dziękuję za odwiedziny :-)

23 komentarze:

  1. w 100 % podpisuję się pod Twoimi punktami nr 3, 6 (ostatnio kupiłam NudeTude w Douglasie w cenie obniżonej o 30% i serdecznie polecam tą paletke, cienie są cudne) i 9 - o ile szaleję za cieniami i różami to nie mogę przyzwyczaić się do używania jakiegokolwiek produktu do ust - podobnie jak Ty mam problem z doborem koloru i jakikolwiek błyszczykpomadka nałożona na usta po prostu mi przeszkadza. Co do punktu 10 to ceny tych produktów powalaja ale kuszą mnie niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na NudeTude na pewno się skuszę niebawem jak tylko będę miała trochę wolnej gotówki :)

      p.s. ja jeszcze nie cierpię opcji: ja+błyszczyk na ustach+rozpuszczone włosy :D

      Usuń
  2. hm.. ja dostałam na święta UD Naked2 i na początku nie łapałam jej fenomenu... a teraz powoli zaczynam:) Ale każdemu pasuje co innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie UD nigdy w rękach nie miałam, więc nie wykluczam możliwości że też zapałałabym zachwytem :)
      Jednak na razie wcale mnie nie kusi, musiałabym ją dostać w prezencie jak Ty :)

      Usuń
  3. Wow, przy prawie kazdym zdaniu odpowiedzilaabym na odwrot, np nie cierpie zapachu cytrusow, ale uwielbiam miod i mleko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Czyli nasze preferencje zapachowe są odmienne jak ogień i woda ;)

      Usuń
  4. Paletkę Zoeva mam i uwielbiam:) Bez cieni Inglota i Zoeva nie wyobrażam sobie makijażu:)
    P.S. Fenomenu UD Naked również nie rozumiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva wydaje się być taką idealną paletą neutralną :)

      Usuń
    2. Zoeva wydaje się być taką idealną paletą neutralną :)

      Usuń
  5. Też nie ulegam czarowi pudełek z niespodzianką - wolę kupić to, co chcę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach cytrusów uwielbiam i ja i dodatkowo bardzo lubię ziołowe zapachy. Fenomenu pudełek Shiny itp... też nie rozumiem. Testowanie tego wszystkiego na "raz" to niezła szkoła przetrwania dla naszej cery/skóry.
    Jeżeli chodzi o palety Naked z UD też dziwie się o co tyle szału choć sama przyznaje się bez bicia posiadam Naked (1) i miałam w swoim posiadaniu Naked Basic (totalny niewypał, cienie z Inglota biją ją na głowę) oraz Naked 3. Obie oddałam w lepsze ręce i mam nadzieję że będą się lepiej spisywały niż u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja wielbię zapach miód&mleko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam zapach cytrusów <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Szału na naked też długo nie rozumiałam, ale ostatnio chodzi mi gołownie własnie basic, żeby mieć jedną małą, dzienną paletkę, którą mogę zabrać ze sobą na wyjazdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę cienie z Inglota bo sama sobie wybiorę co mi pasuje a co nie. Ostatnio polubiłam też paletkę z My Secret w naturalnych odcieniach, którą zabieram na wyjazdy.
      W takich gotowych paletach mam ten problem, że cienie są dla mnie albo zbyt ciepłe albo zbyt sine

      Usuń
  10. Ja wytrwałam do końca i jesteś moją kopią :D Jedynie co nas różni to może marka Maybelline ,że jaoś nie pałam do niej miłością,ale nic mnie wsumie nigdy nie załamało, tylko tak jakoś..nie ma chemii między nami heh. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj bratnia duszo! ;)
      Jeszcze parę lat temu Maybelline też był mi obojętny, ale ostatnio przeprowadziłam się do Niemiec gdzie szafy tej marki są nieco bardziej rozbudowane i mam ochotę przetestować wszystko ;)

      Usuń
  11. tarte mi się bardzo marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie rozumiem fenomenu tych pudełek, wolę sama kupić to co chcę, może kupię mniej, ale za to jest większa szansa, że będę zadowolona, tym bardziej, że mam bardzo wybredna cerę i wiele składników jej nie służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo! :-)
      Mam wrażenie, że większość tych kosmetyków z pudełek by się kurzyła w mojej szufladzie, bo jak kremy to na trądzik lub z kwasami, co przy mojej naczynkowej cerze nie jest zbyt dobrym pomysłem a balsamy i peelingi głównie na parafinie, która sieje spustoszenie na mojej skórze. O kolorówce nawet nie wspominając...

      Usuń
  13. 1, 3 i 7 tutaj mamy bardzo podobne preferencje. Zapach mleko i miód lubię w masce Sessio ale już w peelingu BCL Spa jest on tragiczny.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)
Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Komentarze niestosowne, obraźliwe lub nachalnie reklamujące będą usuwane.