Nowości + pierwsze wrażenie na temat podkładu L'oreal Nude Magique

, , 23 Comments

Miałam wczoraj dosyć kiepski humor i poszłam pochodzić nieco po sklepach. Skończyło się jak zawsze w takich sytuacjach na zakupach kosmetycznych. Nastrój nieco mi się poprawił a dzisiaj rano pełna zaciekawienia testowałam nowości więc napisać mogę kilka słów na temat nowego podkładu.

Na co się skusiłam?
Najpierw udałam się do Douglasa, który w moim obecnym miejscu zamieszkania mocno mnie rozczarował, liczyłam na choćby malutki stoisko MAC i pędzle Zoeva ale nic z tego. No nic. Na stoisku NYX szukałam różu w kremie na które się ostatnio mocno napaliłam. Ich też nie było. Chwyciłam więc kultowy róż w odcieniu Taupe do konturowania twarzy. Ma bardzo fajny chłodny odcień, jednak jeszcze go nie używałam więc nie mogę zbyt wiele powiedzieć. Marzy mi się jeszcze bronzer o nieco bardziej złocistym odcieniu do ocieplania i opalania twarzy. Zachwyciły mnie te z Artdeco, ale muszę jeszcze nad nimi podumać.

Zanim opiszę kolejne produkty muszę przypomnieć, że nie znoszę marki Essence. A jednak raz na jakiś czas kupuję jakieś produkty tej firmy. Sama nie wiem czemu to robię, bo większość niestety tylko utwierdza mnie w mojej opinii. No ale i tym razem wpadły mi do koszyka 3 produkty tej firmy. Chyba ciągle liczę na to, że skoro tyle osób je chwali to i ja w końcu się przekonam.


Róż w kremie- bo tych z NYX nie było i musiałam sie pocieszyć wątpliwym zastępstwem.


Rozświetlacz w kremie z jakiejść nowej serii New in Town. Maznęłam bez przekonania palcem po testerze a 3 sekundy później wkładałam go do koszyka. Zapowiada się fajowo, obym się nie rozczarowała.

oczywiście musiałam już władować do niego paluchy ;)

No i na koniec puder prasowany All About Matt, który kiedyś już miałam w formie sypkiej. Niestety wtedy miałam bardzo przesuszoną cerę i się nie sprawdził. Teraz natomiast cierpię na deficyt pudrów matujących więc będzie jak znalazł.


No i końcowy bohater dzisiejszego postu- podkład L'oreal Nude Magique. Miałam na niego chrapkę już od kilku miesięcy i odkąd zobaczyłam go w drogerii chodziłam wokół niego. Wczoraj mój podły nastrój zadecydował, że nastał jego czas i oto wylądował w moich zbiorach.


Pierwsze wrażenie? Kolor jaki mam to 120 Ivory, który w sklepowym świetle wydawał się ok, jednak w domu zaczął mnie nieco przerażać. Na szczęście okazało się, że całkiem dobrze dopasowuje się do koloru skóry. Ma niesamowicie płynną konsystencję, niczym woda, przez co obawiam się. ze może nie być zbyt wydajny. Aplikowałam go dzisiaj na szybko pędzlem typu flat top, nakładając cieniutkie warstewki i budując krycie. Nie miałam za bardzo czasu na dopieszczanie i zabawę. Po nałożeniu 3 warstw udało mi się uzyskać efekt ujednoliconej cery. Podkład po zastygnięciu na skórze nabiera pudrowego wykończenia i nie jest lepki ani tłusty. Przypudrowałam jedynie nos, brodę i czoło. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje na skórze, ponieważ twarz wygląda bardzo naturalnie i zdrowo, kompletnie nie widać, że mam na sobie podkład a jednak to co chciałam przykryć, czyli zaczerwienione policzki, jest przykryte. Wydaje mi się, że jest to produkt którym niemożliwe jest zrobienie sobie ciasta na buzi. Po nałożeniu go na buzię wyszłam z domu pozałatwiać parę spraw na mieście i wróciłam po około 4 h. Podkład nadal wyglądał ładnie, lekko przypudrowałam tylko płatki nosa i czoło bo lekko błyszczały. Teraz mam go na buzi około 9 godzin i nadal wygląda dobrze, starł się jedynie na brodzie i okolicy żuchwy, ale ja mam tendencję do podpierania dłońmi tych miejsc podczas siedzenia lub jazdy samochodem. Śmiem nawet stwierdzić, że po 9 godzinach wygląda na mnie lepiej niż inne podkłady po 2-3 h. Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre, jeżeli będzie tak dalej to wróżę ulubieńca :)

KiziaMizia

Dziękuję za odwiedziny :-)

23 komentarze:

  1. Jestem bardzo ciekawa rozświetlacza i jego trwałości! A co to podkładu, to gdzie go znalazłaś? Bo chyba jeszcze nie widziałam go w żadnej drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam go niestety poza granicami Polski, w sklepie Muller.
      Rozświetlacz zapowiada się interesująco, trochę sie nim pobawię i na pewno dam znać na blogu :)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem jak Taupe spisze się do konturowania. Dla jednych jest dobry, dla innych zbyt siny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa :) Muszę mieć trochę więcej czasu aby się nim pobawić i wtedy się przekonam :)

      Usuń
  3. Produkty, które posiada od Essence mogłabym policzyć na placach jednej ręki :) Ciekawe nowości, ja wczoraj również byłam poprawić sobie humor w drogerii.. Tyle, że w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię Hebe i ubolewam, że nie mam teraz dostępu. Co tam nakupowałaś ciekawego?

      Usuń
  4. Ooo, rozświetlacz w kremie musi być mój! Taupe zresztą też:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem tylko trwałości tego rozświetlacza :)

      Usuń
  5. Ja chyba będe musiała zainwestować w porządny podkład. Aczkolwiek też się nie maluję jakoś specjalnie...
    Czekam na porządne recki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nie masz potrzeby się malować to nie ma potrzeby obciążać skóry podkładem :)
      chyba, że szukasz czegoś na jakieś większe wyjścia :)

      Usuń
  6. najbardziej to ten podkład mi sie marzy ale u nas niedostępny ;< A w jakim kraju jesteś jeśli można zapytac? :) Rozświetlacz też wygląda super! I u nas też go nie widziałam! Wrrr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie jestem w Niemczech i tutaj podkład dostępny jest w każdej drogerii :)

      Usuń
  7. essence all about matt u mnie się sprawdził, jednak ile razy miałam go w torebce to się rozwalał. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja już po opakowaniu widzę że się dziad będzie otwierał sam z siebie :(

      Usuń
  8. Widziałam ten podkład na wakacjach, ale trochę zniechęcił mnie ich wygląd w szafach, wszystkie były jakby rozwarstwione. Szkoda że w PL nie ma wszystkich nowości jakie tam oglądałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś specjalnie nie robi na mnie większego wrażenia ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem tego podkładu, póki co jestem wiera Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No ciekawy ten podkładzik. Widziałam tam że produkty loreal też bardzo sobię cenię :) rozświetlacz również wygląda chyba go zakupię, podkład na razie mam z Bell i polecam bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)
Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Komentarze niestosowne, obraźliwe lub nachalnie reklamujące będą usuwane.