IKAROV- masło shea :)
poniedziałek, 13 lutego 2012
Ostatnio bardzo zainteresowała mnie pielęgnacja naturalnymi składnikami. Ucieszyłam się więc gdy dzięki współpracy z Magazynem Drogeria otrzymałam naturalne masło shea.
Masło znajduje się w białym, plastikowym pojemniku z zakrętką. Kształt jednoznacznie kojarzy mi się z aptecznymi opakowaniami (powiedzcie, że Wam też ;)). W moim odczuciu opakowanie jest jednak mało funkcjonalne- pod koniec ciężko wydobyć produkt, który w temperaturze pokojowej ma stałą konsystencję, jednak pod wpływem ciepła zaczyna się topić. Stopione masło łatwo się rozprowadza, po jego nałożeniu skóra jest lekko tłusta i błyszcząca bo długo się wchłania.
Masło jest bezzapachowe co dla osób wyjątkowo wrażliwych na zapachy może być dużym plusem.
Masło shea ma szeroki wachlarz zastosowań, może być stosowany jako krem, maseczka na twarz i ciało, do masażu oraz jako dodatek do innych kosmetycznych produktów. Ja stosowałam go 2-3 razy w tygodniu jako odżywczą maseczkę. Nakładałam grubą warstwę na twarz i pozostawiałam na całą noc. Nie powiem, przed pierwszym użyciem miałam lekkiego pietra, że zrobi mi na twarzy jesień średniowiecza jednak nic takiego się nie stało ;) Rano buzia była nawilżona, zregenerowana i wyglądała zdrowo i promiennie. Masło zmywa się ciepłą wodą bez większych utrudnień i na stałe zagościło na mojej łazienkowej półce J
Cena tego produktu to około 18 złotych za 60 ml. Masło jest dosyć wydajne, wystarczyło na około 2 miesiące stosowania (ma ważność 3 miesiące od otwarcia).
SKŁAD: Butyrospermum parkii butter, Tocopherol, Lecithin, Ascorbyl Palmitate
PLUSY/MINUSY:
+ bezzapachowy
+ cena
+ świetnie nawilża i odżywia skórę
- niefunkcjonalne opakowanie
- dostępność
Świetny, naturalny produkt za niewielkie pieniądze. Na pewno sięgnę po niego ponownie :)
Używałyście? Co sądzicie o takich naturalnych kosmetykach?
33 komentarze:
Warto takie stosować , zwłaszcza że teraz znane i reklamowane produkty są często o wiele gorsze i droższe od tych mniej znanych
Naturalne kosmetyki górą!
Obawiam się, że nie zużyłabym tego produktu w 3 miesiące. :)
muszę kiedyś spróbować :)
jakoś mnie te masło w ogóle nie przekonuje yhy
http://kobiece-wariacje.blogspot.com/
Lubie kosmetyki z Masłem Shea... Jednak zapach mnie męczy.. To dobre rozwiązanie masełko bez zapachu;)
Szkoda, że ma taką krótką datę ważności. Nigdy nie miałam go, ale może kiedyś spróbuję:))
Chyba się skuszę jak wykończę olejki do ciała. Może polubią się z moją wiecznie suchą skórą :)
Nigdy takiego czystego masła shea nie używałam. Twoja opinia bardzo zachęca + jeszcze ta cena ;)
Hm... Przymierzam się :)
Ja bym go pewnie nakładała na włosy :-D
Dokładnie, a o takich naturalnych produktach większość naszej populacji zwyczajnie nie wie.
Popieram! :)
Zawsze można kupić na spółkę z koleżanką i popróbować ;)
Polecam :)
wolna wola :)
Mnie też zapachy nieraz męczą i coraz bardziej doceniam bezzapachowe kosmetyki :)
Niestety takie są uroki naturalnych kosmetyków :)
Chętnie poczytam jak się u Ciebie sprawdzi :)
Prawda? Nie wiem czemu byłam przekonana, że takie naturalne produkty są drogie :|
:D
mi trochę szkoda było go na włosy bo mam dużo olejów, a często przesusza mi się buzia więc był jak znalazł :)
Naturalne kosmetyki są zawsze najlepsze. ;D Może kupię sobie takie coś. ;D
http://szafa-aleksandry.blogspot.com/
W takim razie ja też po niego sięgnę [jeśli oczywiście jego dostępność mnie nie pokona] :)
Wydaje się stworzony zdecydowanie dla mnie.
Albom ślepa albo to niewygodne opakowanko nie ma dołączonej szpatuły - tudzież łopaty - w celu aplikacji specyfiku? :)
Szpatuły/łopaty/szufli brak :P Trzeba wsadzić paluchy do środka :P
hmm, nie bylo jeszcze recenzji balsamu do ust W7(bedzie w ogole?), bo widzialam we wczesniejszych notkach, ze go kkupilas.
Nie było jeszcze ale na pewno będzie :) Tylko, że narazie się nie wyrabiam z czasem :(
Ty łobuzie jak Ty kusisz:) Ale dziękuje Ci za to bo zawsze mi dobrze doradzisz.Masełko wygląda zachęcająco, ale muszę wreszcie zakończyć to co mam:*
Ja zamówiłam jakiś czas temu masło shea nierafinowane na allegro i bardzo zadowolona z niego jestem i cena również bardzo przystępna. Ma specyficzny zapach ale mi nie przeszkadza. Najlepoiej spisuje się do ust i stóp
Tego specyfiku nie miałam ale słyszałam o nim sporo dobrego :)
Uzywam i uwielbiam :) kosmetyki naturalne są fantastyczne
nie używałam ale wiele dobrego czytałam, więc może kiedyś się skuszę :)
http://www.biemi-bo.blogspot.com/2012/02/uwaga-biemi-rozdaje.html
Kiziu, kiedy nowa notka? Ciekawam jak Ci się udał zmasowany atak na włosy ^^
Prześlij komentarz